O tym co w lesie piszczy...
O autorach
RSS
wtorek, 09 maja 2017

kawaek_nieba

Kawałek nieba jest w każdym uśmiechu,

W każdym życzliwym słowie,

I przyjaznym geście,

W każdym pomocnym czynie.

Kawałek raju jest w każdym sercu,

Które stanowi zbawienny port dla nieszczęśliwego.

W każdym domu z chlebem, winem i serdecznym ciepłem.

Bóg włożył swoją miłość w twoje ręce,

Jak klucz do raju.

Phil Bosmans

Gdy otworzyłem dziś służbową skrzynkę poczty elektronicznej zastałem tam jak każdego dnia wiele emaili. Jednak moją uwagę natychmiast przykuła korespondencja od naszej rzecznik Anny Malinowskiej. List był zatytułowany tak: POMOC DLA KUBUSIA W WALCE Z GUZEM MÓZGU

Bardzo mnie poruszyła jego treść, przeczytajcie zresztą sami, bo co tu opowiadać?:

„Kubuś to wnuk naszego leśniczego. W wieku 6 miesięcy stwierdzono u niego guza mózgu w okolicy drogi wzrokowej i podwzgórza. Skomplikowany zabieg przeszedł w Oddziale Neurochirurgii Dziecięcej w Szczecińskim Szpitalu „Zdroje”, z częściowym sukcesem.

Dalsze leczenie to uciążliwa dla dziecka chemioterapia.  Guz się odnawia i zmienność samopoczucia wymusza okresowe pobyty w szpitalu. Skutkami ubocznymi choroby są utrata wzroku i opóźnienie rozwoju. Szansą dla Kuby jest leczenie protonowe w Monachium.

W tej kwestii prowadzona jest korespondencja w sprawie zakwalifikowania małego pacjenta do leczenia w Niemczech.

Ponoszone na dotychczasowe leczenie wydatki zmuszają rodzinę do poszukiwania wsparcia. Tą drogą zwracam się do Kolegów i Koleżanek Nadleśniczych o pomoc finansową, licząc na zrozumienie bardzo trudnej sytuacji. dziecka i rodziny, czyli na wrażliwość serca.

Opieką małego pacjenta objęła Fundacja Pomocy Dzieciom i Osobom Chorym ”Kawałek Nieba”, a pomoc przekazać można za pośrednictwem:

Bank Zachodni WBK S.A. numer rachunku:

31 1090 2835 0000 0001 2173 1374

Tytułem: “884 pomoc dla Kubusia Gzeli”

 

Od kilku dni Kuba jest też półsierotą- zmarł mu ojciec.

 

                                                                                              Bronisław Szneider

                                                                       Nadleśniczy Nadleśnictwa Lubichowo

 

 

Cała historia Kuby zamieszczona jest na stronie http://www.kawalek-nieba.pl/kubus-gzela/

 

 

Co czułem, gdy otworzyłem powyższy link? Zapewne to, co każdy z Was… Co zrobiłem?

Po tej poruszającej wyobraźnię lekturze mogłem zrobić tylko jedno. Otworzyłem stronę mojego banku i zrobiłem przelew. Nie wątpię też, że wielu leśników czynnie odpowie na apel nadleśniczego Bronisława Schneidera.

Gdyby też choć co druga zaglądająca tu osoba zrobiła przelew lub w innej formie pomogła Kubusiowi Gzeli, to pewnie już niebawem pojedzie on z mamą do Monachium po swój kawałek nieba. Musi go mieć…

 

Leśniczy Jarek – lesniczy@erys.pl

 

 

 

21:17, lesniczy.lp
Link Komentarze (1) »