O tym co w lesie piszczy...
O autorach
Blog > Komentarze do wpisu

Z Nowym rokiem- nowym krokiem, czyli pożegnanie

576min

Kiedy 14 stycznia 2011 roku zaczynałem moją przygodę z Blogiem Leśniczego i leśnym wortalem, którego symbolem jest ryś Eryś, mój pierwszy z blisko 600 wpisów tutaj zaczynałem tak:

Z Nowym okiem- nowym krokiem”, tak mawiał mój dawny sąsiad, emerytowany leśnik, bardzo sympatyczny Tadeusz Bąk. Podobno z początkiem każdego roku warto coś zmienić. W moim przypadku będzie to pisanie „Bloga leśniczego”. To dla mnie nowe wyzwanie i ambitne zadanie..

To nowe i ambitne zadanie realizowałem przez 7 lat, od stycznia 2011 roku do dzisiaj. Zaczęło się od absolutnego przypadku, miało być na chwilę i ta chwila trwała w moim przypadku 7 lat…

Opowiadałem Wam o pracy leśników i przygodach czy sprawach różnych ludzi lasu, o najdrobniejszych szczegółach przyrody, zwierzakach, ptakach, drzewach, legendach, tradycji, obyczajach. Starałem się ubarwiać te opowieści ciekawymi, własnymi zdjęciami, których opublikowałem tu około 5 tysięcy

Przez te 7 lat byłem i jestem wciąż na „pierwszej linii” leśnych wydarzeń i spraw związanych z polskimi leśnikami. Odbierałem pochwały, nagany i złośliwości, wysłuchiwałem zachwytów i pretensji, cierpliwie odpowiadałem na komentarze i listy, doradzając w przeróżnych sprawach, nieraz zupełnie niezwiązanych z lasem czy leśnikami. Czuję się spełniony i potrzebny, a te 7 lat to ciekawe i miłe doświadczenie. Wymiernym efektem doświadczeń zebranych na podstawie moich blogowych zapisków i komentarzy Was, czytelników tego bloga jest moja książka „Rok leśniczego”. Mam nadzieję, że przyjdzie czas na kolejną, bo na blogowych stronach pojawiło się tyle przyrodniczych i społecznych wątków, że inspiracji wystarczy na wiele tomów…

Jednak wszystko ma początek i koniec i z nowym rokiem postanowiłem zakończyć przygodę z Blogiem Leśniczego. Jego formuła chyba się już wypaliła, a z pewnością i ja potrzebuję nieco wytchnienia. W internetowej sieci są z pewnością miliony blogów wartych zainteresowania. Mam jednak nadzieję, że udało się mi sprawić, że blog prowadzony przez leśniczego był wyjątkowym blogiem. Świadczy o tym choćby fakt, że od kilku lat Blog Leśniczego, który funkcjonuje pod adresem www.bloglesniczego.erys.pl ale także www.lesniczowka.blox.pl często pojawia się na stronie głównej www.gazeta.pl a z kolei w rankingu TOP 1000 najbardziej popularnych blogów na www.blox.pl od dawna sytuuje się w pierwszej setce popularnych blogów. Może ktoś z leśników będzie kontynuował tę tradycję opowiadania o lesie i pracy leśniczego w innej, nowszej, ciekawszej, zmienionej formule? Serdecznie zachęcam i z wielką życzliwością będę mu kibicował.

Bardzo, bardzo dziękuję wszystkim, którzy zaglądają tu stale, wiem, że jest takich czytelników wielu, ale dziękuję także tym, którzy choć raz zajrzeli do wirtualnej leśniczówki i blogowego lasu. Było dla mnie wielką przyjemnością być dla Was przewodnikiem po polskich lasach i sprawach leśników. Siłą rzeczy skupiałem się na lasach okolic Pszczewa, pięknej Ziemi Międzyrzeckiej i Lubuskiej ale czasem też zabierałem Was na wirtualny spacer w inne, ciekawe miejsca. Starałem się aby ten blog pachniał lasem i jego darami, zachęcał do poznawania tajemnic przyrody, a szczególnie pomagał zrozumieć skomplikowaną i odpowiedzialną pracę wszystkich ludzi lasu, naturalnie z naciskiem na leśniczego.

Jestem przekonany, że inaczej spoglądacie na las i na leśników, zatem to jest dla mnie źródłem wielkiej satysfakcji. Jestem przekonany, że rozumiecie i właściwie oceniacie ludzi lasu, pomimo tego, że w ostatnim czasie wiele zrobiono po to, aby zniszczyć dobry wizerunek i godność polskich leśników oraz podeptać ich wielopokoleniowy dorobek pracy dla ojczystej przyrody i ludzi.

Żegnam się zatem z Wami, Drodzy Czytelnicy zapisków leśniczego, choć naturalnie nie znikam zupełnie.

 5762

 

Las jest moją wielką, najważniejszą pasją, choć mam wiele innych, z których niektóre poznaliście. Moja miłość do przyrody i lasu z pewnością jest raczej nieuleczalna, ale ważne jest dla mnie także dziennikarstwo i komunikacja społeczna. Choć przede mną inne, bardzo ważne zadania w służbie lasom i ludziom, chciałbym także nadal pisać i mam wiele pomysłów z tym związanych na przyszłość bliższą i dalszą…

Być może za jakiś czas, gdy nieco odpocznę i nabiorę dystansu, znajdziecie w sieci inny blog leśnika Jarka? Szukajcie na www.lesnikjarek.blox.pl

Tymczasem żegnam się z Wami i życzę Wam jak najmilszych dni w nadchodzącym Nowym 2018 Roku, tylko dobrych ludzi wokół i nieodmiennie zachęcam do ciągłego poznawania uroków lasu oraz każdej cząsteczki otaczającej nas przyrody. Do pożegnania naturalnie dołącza się leśniczyna Regina Renata, która dzieliła się z Wami smakami z kuchni leśniczyny Reni oraz z wielkim ale właściwym kobietom lasu subtelnym, zaangażowaniem wspierała blogową przygodę leśniczego.

 5761

 

Do zobaczenia – Darz Bór!

 

Leśniczy Jarek- Jarosław Szałata

 

 

sobota, 30 grudnia 2017, lesniczy.lp

Polecane wpisy

Komentarze
2017/12/30 17:16:04
Szczęśliwego Nowego Roku 2018!
Bardzo żałuję, że tak późno tu dotarłam. Przyjemnie mi się podglądało życie lasu. Pozdrawiam.
-
2017/12/30 19:40:42
Szkoda!!!
A oprócz tego - wszystkiego dobrego w Nowym Roku!
-
2017/12/30 22:26:18
Jarku, wszystkiego najlepszego w Nowym Roku. :)
Czytam, czytam, dojechałam do pożegnań i tak mi się okropnie smutno zrobiło... ale potem zrobiło się znów miło, bo się okazało, że w dalszym ciągu masz zamiar być tu z nami, po sąsiedzku. I bardzo się z tego cieszę, bo lubię czytać Twoje leśne opowieści. :)
-
2017/12/30 22:48:14
Agni, Radzido, Salmiaki -bardzo Wam dziękuję za miłe słowa. Najlepszego NRoku!
-
2017/12/30 23:27:05
Powodzenia wszelakiego w 2018, Jarku, niech Tobie i Twoim bliskim dzieje się szczęśliwie, zdrowo i radośnie.

Będę zaglądać pod wskazany adres:)
-
2017/12/31 10:20:03
Dziękuję za wszystkie fantastyczne wpisy i wrażenia, dziękuję za przepisy i zdjęcia i życzę wszystkiego najlepszego nie tylko w 2018 :)
-
2017/12/31 11:36:07
Jarku, z wielkim smutkiem przeczytałam ten wpis. rozumiem, że w związku z ważną funkcją masz teraz poważniejsze wyzwania i na nadmiar czasu nie narzekasz. ogromna szkoda...jednak nie tracę nadziei, że w niezbyt odległej przyszłości zaczniesz pisać bloga pod nowym adresem. a zatem czekam i ślę najserdeczniejsze życzenia noworoczne dla Ciebie i Leśniczyny Reni.

ps. ja piszę bloga od stycznia 2012 i jestem nim po prostu znużona. rozważam zmianę na fotobloga, bo przecież zdjęcia i tak będę robiła. może Ty również zastanowiłbyś się nad taką znacznie mniej absorbującą opcją, bo zapewne nie przestaniesz chodzić z aparatem do lasu?
-
2017/12/31 17:12:52
Doroto, Atojaxxl, Emmo- dziękuję Wam za pozdrowienia i życzenia i również życzę wszystkiego co dobre w NR. Z miłości do lasu i przywiązania do aparatu foto to mnie raczej nikt nie wyleczy... bez obaw!
-
2018/01/03 19:33:15
Witam

W pierwszej kolejności chciałbym podziękować za te wszystkie wpisy na blogu i choć nigdy się nie udzielałem byłem wiernym czytelnikiem od samego początku.

Czy można będzie Pana jeszcze gdzieś śledzić w internecie? Nie myślał może Pan o założeniu konta na Twitterze lub Instagramie?

Myśle ze było by to o wiele mniej czasochłonne niż prowadzenie bloga a z chęcią bym śledził dalsze losy Nadleśnictwa Trzciel :)

Pozdrawiam,
Mariusz
-
2018/01/03 20:17:06
Mariuszu- tak jak pisałem: przyda się nieco urlopu, a później pewnie coś wymyślę, bo przecież pióra nie łamię, klawiatury nie wyrzucam. Pozdrawiam serdecznie
-
2018/01/03 21:31:11
Dziękuję, że udało mi się spotkać Ciebie poprzez blog, choć krótko, bo moją przygodę blogową zaczęłam niedawno. Dziękuję za słowa i za zdjęcia, za miłość do lasu i przekazywanie jej dalej, wszystkim czytającym. Życzę samych sukcesów "na nowej drodze życia", satysfakcji i duuużo radości. Pozdrawiam serdecznie - Anka, wnuczka leśnika:)))
-
2018/01/08 10:08:04
Anko- wnuczko leśnika- Twój list w pełni potwierdza wielka wrażliwość, jaką mają wszyscy ludzie lasu. Dziękuję i najserdeczniej pozdrawiam.
-
2018/01/08 16:43:19
Już zapisuję nowy link w ulubionych:)
-
2018/01/12 08:23:23
Czasami warto zrobić sobie przerwę od czegoś, często wtedy dana rzecz wychodzi nam lepiej ;) Świetny blog, powodzenia w Nowym Roku i pozdrawiam!
-
2018/01/14 21:23:04
Dzięki, posłucham rady, pozdrawiam.
-
2018/01/19 08:17:34
Czytam kilka blogów w sieci, tutaj dość dawno mnie nie było i takie zaskoczenie.. :/ Mam nadzieję, że ta klawiatura i pióro będą nadal pisać. Czysty fotoblog, do wypełnienia od nowa może Pana przekona jak ktoś wyżej napisał ;)